DZISIAJ JEST

IMIENINY OBCHODZĄ:
Agata, Adelajda, Agnieszka, Izydor, Filip, Justynian

rss

Logowanie rejestracja

Najnowsze w tej kategorii
Aktualnie gramy słuchaj radia
Kelly Clarkson
Stronger
Audycja aktualna ramówka
Opcje słuchania Pobierz Winamp
słuchaj - mp3 192 kbps słuchaj - mp3 128 kbps słuchaj - mp3 64 kbps słuchaj - acc+ 48 kbps
LIVE CAM prosto ze studia słuchaj radia
kamera ze studia
widok z kamerki na Rynku

Strona główna / Felieton

rozmiar tekstu: A A A
Łup łup łup i koło do wymiany.
2010-03-04 20:11:21
Powiększ


Problem o którym dziś piszę pojawia się każdego roku po zimie. Kiedy śniegi topnieją, ulice robią się znowu czarne dziury w nich wyrastają jak grzyby po deszczu. O ile główne trasy w Nowym Sączu są bez zarzutów o tyle te boczne drogi, a nawet osiedlowe są w opłakanym stanie i kierowcy po nich jeżdżą slalomem.

Kilka dni temu jedna z moich znajomych wyjechała samochodem do pracy. Niestety do pracy się spóźniła, bo koło jej samochodu najzwyczajniej w świecie urwało się na jednej z dziur i spędziła kilkadziesiąt minut czekając na policję. Panowie w mundurach zrobili zdjęcia i kazali się zgłosić mojej znajomej do zarządu dróg.

Problemu takiego by nie było, gdyby nie to, że zamiast wyremontować daną ulicę robotnicy po prostu ja łatają. Większość ulic w Nowym Sączu wygląda tak, że łata na łacie łatą pogania.

Mamy marzec, dlatego przenieśmy się w czasie nieco dalej. Załóżmy że jest mroźny grudzień 2010, za oknem pada śnieg. Dzień później ulice, oczywiście te mniej uczęszczane przez samochody, są białe. Drogowcy widocznie zapomnieli je odśnieżyć. Kiedy przychodzi dodatnia temperatura, roztopiony śnieg, czy woda, wdziera się w niewielkie szczeliny w jezdni niczym kot pod ciepłą kołdrę. Kiedy znowu chwyta mróz, zamraża ową wodę w szczelinach rozsadzając asfalt. Później znowu przychodzi ocieplenie i woda, która wdziera się w szczeliny wypłukuje asfalt. Tak się tworzy dziura.

Niestety nie mam dobrej rady dla kierowców. Chyba jedyna jaką mogę dać, jako kierowniczka – zostawcie samochód pod blokiem, do pracy jedźcie autobusem. Naprawa zniszczonego koła mojej koleżanki kosztowała 500 złotych.


Autor publikacji: Danuta Głodek, czytane 1344 razy

« powrót


nowysacz.biz
Pałac Młodzieży
Na Suwak
Copyright © www.radioen.fm on-line 12
realizacja : Projektowanie stron internetowych Nowy Sącz - intellect.pl