2011-08-01 16:41:59Wielki odpust w sądeckiej Bazylice Kolegiackiej
2011-08-01 16:25:36Anielski Nowy Sącz
2011-08-01 16:16:42Sądecka policja ma nową siedzibę
2011-08-01 14:29:58Do domu już czas
2011-07-31 14:52:57Zabytkowe pojazdy w Miasteczku Galicyjskim
2011-07-30 14:04:53Trenerzy Sandecji ukarani za korupcję
2011-07-30 13:40:06Kolejna projekcja w MOK
2011-07-29 21:29:46Wielkie święto Policji
2011-07-29 16:39:03Zmiana godzin pracy w Urzędzie Miasta
2011-07-28 19:28:48Piknik europejski "Pod Gniazdem"
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie podało konkretnego terminu podjęcia decyzji ws. likwidacji Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
- Minister wnikliwie zapozna się z dokumentami jak również argumentami obu stron - zapewnia Jacek Sonta z MSWiA.
- Spojrzeliśmy na całą południową cześć Polski i stwierdziliśmy, że potrzebne są dwa oddziały. Według nas jedna komenda to za mało na tak duży obszar. Zespół zarekomendował Kłodzko oraz Racibórz - mówił na przedwczorajszym zebraniu komendant SG Leszek Elas -Rodzi to bolesną konieczność pożegnania się z KOSG - dodał.
W obronie sądeckiej placówki stanął senator Stanisław Kogut. Zgodnie z obietnicą którą przedstawił podczas czwartkowej konfrontacji z komendantem, wystosował list do ministra Millera. Według Koguta, decyzja o likwidacji ma charakter polityczny. W liście zaznaczył, iż działania te podjęto bez dokonania potrzebnych analiz, a praca specjalnie powołanego Zespołu miała tylko tę decyzję sformalizować. Padły również pytania między innymi dotyczące powiązań rodzinnych Komendanta Głównego SG z pracownikami Oddziału w Raciborzu, o przyczynę zmiany decyzji ministra Grzegorza Schetyny dotyczącej pozostawienia KOSG i likwidacji oddziału w Raciborzu. Senator zakwestionował również stan budynku do którego miałyby zostać przeniesione akta z Nowego Sącza.
Pracownicy sądeckiego oddziału nie chcą się oficjalnie wypowiadać na temat planów likwidacji. Według nich argumenty takie jak bliskość autostrady przy raciborskim oddziale i rzekome straszenie turystów przez funkcjonariuszy są mało przekonywujące.
Zobacz pełną treść listu [PDF]