2011-07-29 10:44:40Lato z Radiem zagości w Krynicy
2011-07-28 14:09:44Kolejny "bombiarz" zatrzymany
2011-07-08 13:15:57Ochrzczono nowe pociągi
2011-07-08 13:12:16Kryniczanka ofiarą stalkingu
2011-07-07 22:32:41Wyremontowana chirurgia w Krynicy
2011-07-02 22:20:19Pieszy zginął na pasach
2011-06-30 16:30:34"Krynica - zdrój dobrego wina"
2011-06-30 15:26:07Oddaj krew, uratuj życie
2011-06-06 22:44:24Tragiczny wypadek w Mochnaczce Wyżnej
2011-05-31 15:42:04E-szpital za 3 miliony złotych
- Program usuwania barszczu na terenie naszego powiatu jest realizowany od czterech lat – mówi wicestarosta nowosądecki Mieczysław Kiełbasa. - Kupujemy specjalny środek chemiczny i przekazujemy go gminom najbardziej zagrożonym występowaniem barszczu. Chcemy w ten sposób pomóc samorządom, które muszą uporać się z tą rośliną. Akcja niszczenia barszczu musi trwać wiele lat. Jednorazowe “trucie” nie przynosi rezultatów.
Co prawda częste koszenie osłabia roślinę, lecz jej nie likwiduje – szyjka korzeniowa znajduje się bowiem 3-4 cm pod powierzchnią ziemi. Nasiona barszczu są przenoszone przez nurty rzek i potoków. Na terenie Powiatu Nowosądeckiego, najbardziej narażona na występowanie barszczu jest dolina Dunajca i Popradu. Najwięcej rośnie go w gminie Łącko, Stary Sącz, Podegrodzie, Chełmiec i Łososina Dolna. Właśnie tam trafia zakupiony przez Starostwo Powiatowe specyfik chemiczny. Opryski prowadzi się także w gminie Rytro i Korzenna.
Na terenie Powiatu Nowosądeckiego co roku w miesiącach letnich przeprowadza się akcje likwidacji barszczu – dodaje wicestarosta Kiełbasa. - Rośliny się wycina i opryskuje miejsce jej występowania Roudnapem.
Barszcz Sosnowskiego jest inwazyjnym gatunkiem rośliny pochodzącej z Kaukazu. W Polsce porasta rowy, nieużytki i łąki, zakwita i owocuje najczęściej w drugim roku wegetacji. Nasiona uzyskane z 1 hektara plantacji wystarczą do obsiania następnych 100-200 ha. Kiełkują wiosną następnego roku. Roślina dorasta do 1-4,5 metra wysokości. Zetknięcie sie z barszczem Sosnowskiego powoduje między innymi mocne reakcje skórne - od zaczerwienienia i swędzenia, przez powstania bąbli, głębokich bolesnych owrzodzeń, brązowych blizn, bielactwa, aż do poważnych oparzeń z martwicą skóry włącznie. Kontakt z nasionami zawierającymi dużą ilość olejków eterycznych może powodować bóle głowy i wymioty.